Liczba ta została przedstawiona jako kluczowy punkt w niepodpisanym Raporcie o sytuacji humanitarnej przygotowanym przez biuro terenowe Biura ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA), które określa Judeę i Samarię mianem „Okupowanego Terytorium Palestyńskiego”. Jest to cotygodniowy produkt koordynacyjny. Nie jest to orzeczenie sądu, policyjny spis ani ustalenia śledcze. NGO Monitor zwraca uwagę, że biuro to uczyniło z „rozliczania” Izraela cel strategiczny – postawę, którą samo określiło jako unikalną wśród misji krajowych OCHA – oraz że działa poprzez Humanitarny Zespół Krajowy (Humanitarian Country Team), w skład którego wchodzi Palestyńska Sieć Organizacji Pozarządowych, zrzeszająca grupy powiązane z Ludowym Frontem Wyzwolenia Palestyny.
Czego nie mierzy liczba 272
Użyte sformułowanie przedstawia 272 „udokumentowane” od 1 września „związane ze zbiorami oliwek ataki osadników” jako rzekomy rekord, który już teraz „przewyższył” „całe sezony zbiorów w latach 2024 i 2025”. „Udokumentowane” to w nomenklaturze OCHA określenie na wpis we własnym rejestrze. Na podstronie biura poświęconej przemocy ze strony osadników do zliczanych incydentów zalicza się „przemoc, zastraszanie lub wtargnięcie”. Identyfikacja izraelskiego cywila jako „osadnika” „jest domniemywana na podstawie okoliczności sprawy”. W incydentach kodowanych przez OCHA jako „przeciwko Palestyńczykom” „sprawcą” może być „izraelski osadnik, członek sił bezpieczeństwa, który interweniował w incydencie z udziałem osadników, lub obaj”. Kategoria rezydualna obejmująca zdarzenia bez „ofiar ani szkód materialnych” zawiera zastraszanie oraz wtargnięcie i, jak podaje OCHA, „nie jest wyczerpująca”. Źródła incydentów zliczanych po tej stronie obejmują „władze miejskie”, „palestyńskie Biura Koordynacji Dystryktu”, agendy ONZ, organizacje pozarządowe i media. Taka metoda pozwala na wygenerowanie łącznej liczby w panelu danych, lecz nie daje zweryfikowanego w postępowaniu zestawienia napaści.
Ten sam raport z 22 października stwierdza dalej, że liczba związanych ze zbiorami oliwek „ataków osadników” wzrosła z 33 w 2020 r. do 185 w 2025 r., a następnie podaje liczbę 272 w okresie od 1 września do 19 października 2026 r. Wyróżniony fragment traktuje te nieporównywalne przedziały czasowe jako identyczną jednostkę: zegar na rok 2026 uruchomiony we wrześniu zestawiono z „całymi” poprzednimi sezonami. Wydanie tej serii z 15 października wskazywało już „około 200” od września. Tydzień później biuro ogłosiło rekord. Tempo wprowadzania danych do rejestru nie stanowi jednak spisu sezonu zbiorów.
W obrębie tygodnia 13–19 października raport odnotowuje zero zabitych i 148 rannych „z rąk izraelskich sił lub osadników”, po czym przypisuje 92 izraelskim siłom, a 56 „osadnikom”, w tym 59 osób poszkodowanych podczas operacji w Ramallah „głównie w wyniku wdychania gazu łzawiącego”. Obrażenia związane z działaniami sił bezpieczeństwa umieszczono w tym samym bloku informacyjnym co liczbę 272. One również nie stanowią bilansu napaści podczas zbiorów.
Co pominięto w podsumowaniu
Siły Obronne Izraela (IDF) poinformowały 27 października, że w Judei i Samarii zebrano już plony z około 220 000 dunamów, około 100 skoordynowanych lokalizacji funkcjonowało pod ochroną sił bezpieczeństwa, a incydenty przyciągające uwagę mediów dotyczyły jedynie niewielkiego odsetka gajów. Dowództwo Centralne, jak podał Jerusalem Post, wzmocniło siły w tym sektorze przeciwko przestępczości na tle nacjonalistycznym oraz przeciwko „atakom terrorystycznym przeprowadzanym pod przykrywką zbiorów”, w tym ze strony aktywistów, którzy – według źródła w IDF – wprowadzali ludzi do nieskoordynowanych gajów „w celu sprowokowania incydentu”. Własna tabela OCHA dotycząca zbiorów w okresie 1 września – 19 października wymienia siedmiu Izraelczyków i jednego cudzoziemca rannych w aktach przemocy związanych ze zbiorami. W wyróżnionym fragmencie raportu zabrakło jednak analogicznego zdania o atakach na obywateli Izraela, dżihadzie wykorzystującym gaje jako osłonę czy działaniach izraelskich służb egzekwujących prawo. Biuro posłużyło się zasilanym przez partnerów rejestrem incydentów, rozciągniętym na nieporównywalne ramy czasowe, traktując go jako substytut rzetelnego spisu ataków.